Najgorsze, czy najlepsze slajdowisko podróżnicze o USA w Krakowie?

Emocje po przyjeździe ze Stanów już opadły, ale rozmawiając ze swoimi aplikantami, co rusz pojawia się kwestia podróży. Padają pytania o trasę, o pieniądze, o Amerykę. Długo biłem się z myślami, co mogę z tym zrobić. Naturalnie w pewnym momencie w mojej głowie wykiełkował pomysł, że zrobię slajdowisko podróżnicze w Krakowie i tam zaproszę wszystkich moich aplikantów. Nie będę się ciągle powtarzać. Zrobię to raz, a dobrze! A co jeśli to będzie najgorsze slajdowisko o USA na świecie?

Slajdowisko podróżnicze Kraków Grand Canyon Ooh Aah Point

Slajdowisko podróżnicze

Od razu przyznam się, że nigdy tego wcześniej nie robiłem. Co prawda tworzyłem już prezentacje, występowałem przed publicznością, mniejszą, większą (raczej mniejszą), ale nigdy nie czułem takiej presji. Tak już jest kiedy chce się zrobić coś dobrze i wśród świadków. Na szczęście przeczytałem już kilka poradników o tym, jak i co trzeba zrobić, żeby to była dobra prezentacja podróżnicza. Czytałem, że nie należy mieć dużo zdjęć w prezentacji, bo przeklikiwanie pomiędzy slajdami to męczarnia dla widza. Powinno się wybrać najciekawsze i najładniejsze zdjęcia z podróży, a nie wszystkie. Spośród kilku tysięcy zdjęć wybrałem ich grubo ponad sto.

Opowiadanie historii

Czytając kolejny poradnik jak przygotować slajdowisko podróżnicze dowiedziałem się, że trzeba opowiedzieć kilka historii. Nie za dużo, nie za mało, najlepiej, żeby w jednym zdjęciu zawrzeć całą opowieść. To trudne zadanie, mi się nie udało. Do każdej historii przewiduję po kilka zdjęć, a historii będzie kilkanaście.

Zanudzanie widza

To wiedziałem jeszcze przed przeczytaniem poradnika. W tym akurat mam duże doświadczenie, tzn. w byciu zanudzanym widzem. Dlatego chyba wiem, czego unikać, jak prowadzić opowieść, żeby była ciekawa, a przynajmniej nie zanudzająca. Poza tym sama tematyka wydaje mi się całkiem pociągająca, ale dobrze wiemy, że nawet najlepszą historię można spartaczyć kiepską narracją. Na swoją obronę powiem, że trenowałem już kilka razy i… nie jest najlepiej. Cały czas coś trzeba poprawić, czegoś brakuje, coś jest nie tak.

Nowy Jork Central Park slajdowisko podróznicze

Niekończąca się opowieść

Inną wskazówką, jak przygotować dobre slajdowisko podróżnicze o USA jest, żeby nie mówić za długo. Tzn. niekoniecznie o USA, tylko nie przeciągać swoich wywodów w ogóle. Niestety nie wiem od kiedy zaczyna się niepotrzebne przedłużanie. Wiem natomiast, że przez prawie dwie godziny będę opowiadać o USA. Chyba ustalę z organizatorami jakąś przerwę w trakcie na uzupełnienie płynów, bo moje gardło może tego nie wytrzymać. Przy okazji Ci, których zaskoczy pragnienie również będą mogli się napić, albo wyjść i nie wrócić, bo taką możliwość też przewiduję.

Mimo wszystko przyjdę i opowiem. Co z tego, że slajdowisko może oglądać cały Kraków? Gdzie? W Księgarni Bonobo na Małym Rynku. Kiedy? W poniedziałek 15 stycznia. O której? O 19:00. Zapraszam? Zapraszam. Kto? Karol, podróżnik amator.

https://www.facebook.com/events/1966951813569074/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *